Warehouse 13

Hym… weźmy dodajmy do siebie Jack’a Huntera, Z archiwum X i Indiany Jones’a (z naciskiem na ostatnią odsłonę filmową); odejmijmy od sumy element klasyki z 2 ostatnich wymienionych oraz małe szare (lub zielone) stworki i wynikiem będzie tytuł tego wpisu czyli:

warehouse13

Warehouse13

I oto mamy magazyn na środku niczego w którym niczym w Królestwie Kryształowej Czaszki przechowywane są artefakty. Jednak jak ukazuje nam ten serial zagrożeniem dla dobra publicznego i bezpieczeństwa świata i Stanów Zjednoczonych może być dowolny przedmiot pochodzenia sławnego. I co ciekawsze przedmioty te nie tylko grzecznie leżą w pudełku ale pomimo zmagazynowania potrafią trochę nabroić. A więc w serialu mamy parę agentów która ze spokojnego ratowania prezydentów i zwalczania zła zostaje przeniesiona na siłę właśnie do tytułowego magazynu. I tu zaczyna się ciekawiej. Bo oprócz takich rzeczy jak całe mnóstwo gadżetów jak pistolet tesli czy przenośny videofon (3g się kłania 😉 ) stworzony zanim jeszcze powstała pierwsza centrala telefonii stacjonarnej, mamy w serialu zabawę tajna agencja wita agencję jawną, i teraz trzeba ustalić kto ma lepsze plecy. I całą masę innych smaczków. W podsumowaniu serial ogląda się bardzo przyjemnie, łatwo i z uśmiechem na twarzy. SyFy wyemitowała niedawno 12 odcinek, obejrzałem 7 z nich więc jeszcze kilka przede mną. W kilku z nich zastosowano fajne przejścia wątków z jednego odcinka do drugiego, więc jak widać autorzy nie robią serialu na zasadzie a dzisiaj bohater spotka lwa, tylko kombinują, żeby warto było czekać na kolejną odsłonę. Serial wciąga. I to trzeba mu przyznać, czepiać się można oczywiście kilku niedociągnięć i błędów historycznych ale… nie o to w nim chodzi żeby uczyć dzieci historii, a i tak zawiera więcej informacji niż nie jeden film czy serial zrobiony na zasadzie „JUPI mówimy o czymś z  XII wieku i teraz jesteśmy super”. Gra aktorska nie razi i nie zachwyca, aktorzy pasują do swoich ról i to jest najważniejsze. A przy okazji sporo się można pośmiać:). Nie będę więcej pisał bo po prostu polecam obejrzeć samemu i ocenić.

ps. czekam na uwagi krytyczne o powyższej recenzji.

Reklamy

2 responses to “Warehouse 13

  1. Mniam, brzmi kusząco.. ;]

  2. Całkiem dobra recka, ale… popracuj nad błędami w stylu: „niczego w którym niczym” 😀 Że hę?! Aha, i jedna uwaga 😉 SyFy wyemitowała odcinek 11, zaś 12 wyemituje w najbliższym tygodniu. Na eztv źle liczą 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s