The Forgotten…

Hym… po pewnym czasie od morderstwa, kiedy nie można ustalić kim jest ofiara, a żaden trop nie wiedzie do mordercy sprawa trafia na półkę. Za dużo jest aktualnych problemów by gryźć się z takimi. Nierozpoznana ofiara trafia do kostnicy na dłużej lub jako niezidentyfikowana otrzymuje miejski pogrzeb. Takich ofiar takich jest bardzo dużo w każdym dużym mieście. Grupa amatorów, na pierwszy rzut oka niezwiązanych ze sobą,  zajmuję się właśnie drążeniem takich spraw. Każdy ma swoje życie i pracę ale ich pasją jest właśnie rozwiązywanie takich spraw i pomoc tym ludziom i ich rodziną.  Z naciskiem właśnie na identyfikację ofiar, a to zarazem pomaga zidentyfikować morderce. I właśnie o tym jest serial The Forgotten emitowany przez stację ABC.

Zaczyna się ciekawie, i… odpaliłem odcinek jeszcze raz, ponownie oglądając pierwsze kilkadziesiąt sekund. Nie chce za bardzo się rozpisywać czemu, bo po prostu polecam obejrzeć. Ciekawa realizacja, dobre ujęcie ciężkiej jak by nie patrzeć tematyki, dialogi  na które warto zwracać uwagę i w sumie ciekawe postacie , dają naprawdę  dobrze zapowiadający się serial. Co sądzę po pierwszym odcinku? Że spędziłem naprawdę dobrze te 45 minut. Nie ma tu cukierków, nie ma nadmiernej brutalności czy kaskaderskich pościgów. Jest za to wielowątkowa historia, która odkrywana po kawałku, prowadzi to wyjaśnienia kim była ofiara i co się z nią stało. Warto dodać, na zakończenie, że w serialu gra Christian Slater i jego gra uatrakcyjnia postać jednego z głównych bohaterów Alexa Donovana.

Nie pozostaje mi nic poza tym, żeby gorąco zaprosić do obejrzenia i z czekać cierpliwie na następne odcinki. Oby były co najmniej były tak dobre jak pierwszy:)

Reklamy

2 responses to “The Forgotten…

  1. Ha!! Też oglądałem, nawet nie wiedziałem, że i Ty. Wczoraj wieczorem. Serial mi się baaaaaaaaardzo spodobał 🙂

    No i obejrzałem esie też nowość – „Eastwick” :> Zgadnijcie o czym 😛

  2. Eastwick recka pojawi się jutro:) Można powiedzieć że już to mam ale jeszcze muszę dopiero obejrzeć. Wszystko w swoim czasie:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s