Nosił Ksi razy kilka…

… i zostałem uziemiony.

Rano radośnie odebrałem sobie zdjęcie z prześwietlenia płuc, przy okazji strzeliłem fotkę kolan. A co sobie będę żałował promyków, poza tym skierowanie z przed 3 miesięcy to już nabrało prawie mocy urzędowej:P. Po drodze było trochę pierdół dnia codziennego, nawet prund oddali mniej więcej tak jak napisali(komuś zachciało się pozmieniać trochę kabelków, bezpieczniki i domofony i tak w podsumowaniu zajumali na ponad 7 h prąd), i w akwarium jakoś tak nic nie padło z powodu braku bąbelków i kontroli temperatury. Znaczy się kurde może będzie dobry dzień albo coś. No ale nic. Kontrola u lekarza ot żeby zobaczyła pani doktor opis zdjęcia, osłuchała i kontrolnie powiedziała jest ok. W końcu jak by nie patrzeć czuję się ok. A na drobnostki nie ma co patrzeć, cza być twardym a nie mientkim;). No i dostałem informacje, że na zdjęciu widać to czego ona nie słyszy, za to nie widać tego co słychać. A że obie rzeczy jednak są, to mam zapalenie płuc, zakaz przemieszczenia się przez kilka co najmniej dni, kolejny antybiotyk i parę innych rzeczy do zrobienia. Normalnie ku… super:( A no i palić też nie mogę. Pochlastać się idzie.A trochę planów było na weekend. Life sucks…

Ogłaszam zapotrzebowanie na wirtualne głaskanie przez piękne panie (podobno zarażam czy coś wiec lipa z personalnego głaskania) ewentualnie Robert też możesz, chociaż cię rzuciłem i jesteś teraz Tasmana.

Reklamy

9 responses to “Nosił Ksi razy kilka…

  1. hahaah buzaki i caluski… wirtualne sle:*
    a tak na marginesi to zes mnie i nekra zarazil… zaraz miedziana i bedzie good. bo nam juz sie we dwojke w domu nudzi.
    wroc szybko do zdrowa … pozdawiaMY

  2. Dziekujem:) przepraszam nie chciałem. A miedziana zarażenie już leży na waszych barkach bo ja uziemiony:(

  3. To ja też śle jakieś dobre słowa. Pogłaskać też mogę, heh.

  4. Zapalenie płuc? No to raczej bym się nie zastanawiała nad rzucaniem 🙂 nawet dobry moment teraz, choć rzucić palenie to smutek i tęsknota.

  5. 🙂 Tylko, że jak już się chorubsko skończy to znowu nie będzie powodu(motywacji?), żeby nie palić:P A kurde jednak to lubię. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Aktualnie drugi dzień bez, z tydzień temu, skończyło się na 4 czy 5 dniach bez papierosa, ale wtedy nie zakładałem rzucenia palenia:)

  6. Wiem, że jest ciężko, bo ja też to bardzo lubię 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s